13 stycznia w mroźny i śnieżny poranek dzieci z klasy 3a i 3b wyruszyły na wycieczkę do miejscowości Ciosowa, gdzie czekało na nie Dzikie Ranczo u Oli i Mirka. Już od pierwszych chwil wszystkim dopisywały świetne humory, a śnieżna aura zapowiadała prawdziwą zimową przygodę.
Największą atrakcją był oczywiście kulig. Dzieci usiadły na saniach przykrytych ciepłymi kocami, a konie ruszyły spokojnym krokiem przez zaśnieżone drogi. Słychać było śmiech, radosne okrzyki i dźwięk dzwonków, które dodawały całej wyprawie magicznego klimatu. Śnieg skrzypiał pod kopytami koni, a wokół rozciągał się zimowy krajobraz jak z bajki.
Po powrocie z kuligu na wszystkich czekało ognisko. Przy trzaskającym ogniu dzieci piekły kiełbaski, ogrzewały dłonie i dzieliły się wrażeniami z przejażdżki. Najważniejsze jednak były wesołe zabawy na śniegu. Dzieci obsypywały się śniegiem, zjeżdżały z górki na jabłuszkach i robiły orły na śniegu. Te wspólne zabawy ruchowe wywoływały salwy śmiechu. Policzkami dzieci rządził rumieniec, a na twarzach gościły szerokie uśmiechy i prawdziwa radość.
Ten dzień na długo pozostanie w pamięci trzecioklasistów jako wyjątkowa, śnieżna przygoda.


